Inwestowanie w obligacje
Obligacje, podobnie jak akcje, są papierami wartościowymi, lecz w tym przypadku emitent ma zobowiązanie (wypłacanie oprocentowania, np. w postaci kuponów odsetkowych lub dyskonto przy ich sprzedaży) wobec właściciela obligacji. Posiadacz nie ma takich uprawnień, jak dywidenda czy uczestnictwo w walnych zgromadzeniach. Obligacje emitowane są jeśli nie przez Skarb Państwa, to przez korporacje i gminy lub miasta. Najpopularniejsze są obligacje skarbowe – mogą być one oszczędnościowe (nienotowane na Giełdzie Papierów Wartościowych) lub rynkowe. Nabywane są dwiema drogami – poprzez bezpośredni zakup od Skarbu Państwa na przetargach organizowanych przez Narodowy Bank Polski lub poprzez sprzedaż detaliczną umożliwioną przez Konsorcjum domów i biur maklerskich.
Czy inwestowanie w obligacje jest bezpieczne? Jako, że na świecie przeważają obligacje rządowe, można przyjąć, że tak. Skoro są emitowane przez państwo, wydają się pozbawione ryzyka. Istnieje gwarancja, że rząd wykupi te obligacje z powrotem, choć większym zaufaniem cieszy się z pewnością rząd USA niż Polski. Wyższe zyski są natomiast zapewnione przez drugi z rządów, ponieważ posiada niższy rating kredytowy i oferuje wyższą stopę zwrotu. W przypadku obligacji przychodowych obligatoriusz uzyskuje część środków pochodzących z inwestycji dokonanych dzięki przychodom tych obligacji.
Niektóre obligacje zawierają opcję „put”, co oznacza możliwość wcześniejszego wykupu papierów przez obligatoriusza (z niższym oprocentowaniem) lub emitenta (z wyższym oprocentowaniem). Obligacje państwowe są dostępne nawet w internecie. Dają one niemal stuprocentowe bezpieczeństwo. Niemal, gdyż istnieje możliwość, że kraj zbankrutuje, jak np. zdarzyło się to w Islandii. Jednak inwestycje w obligacje są dużo bardziej pewne niż w akcje czy kredyty bankowe.