W czasach kryzysu oraz obaw związanych z wyścigiem zbrojeń najczęściej pieniądze z lokat i akcji zamienia się w złoto, ponieważ wtedy jego wartość nie maleje. Jest to więc bezpieczna inwestycja. Jednak nie musi ona się ograniczać do kupna 1-kilogramowych lub 12,5-kilogramowych sztabek złota. Można zakupić również złote monety lub akcje spółek giełdowych zajmujących się wydobyciem tego kruszcu, a także zainwestować w fundusze surowcowe. Sztabka złota to spora inwestycja, więc dla ludzi chcących mniej wydać na inwestycje, odpowiedniejsze są złote monety. Staje się to niekiedy hobby, ponieważ kolekcje monet są godne uznania, można się nimi pochwalić, a dzięki internetowi, szybko je sprzedać innym kolekcjonerom.

Do bezpośrednich inwestycji w złoto należy także zakup biżuterii. Zyski spółek nią handlujących zależą od ceny złota. Należy do nich Kruk oraz Inwestor Gold FIZ handlujący metalami szlachetnymi. Przydaje się wtedy pomoc rzeczoznawcy, zwłaszcza dla osób, które nie rozpoznają dodatków do złotej biżuterii. Mogą okazać się one drogocenne, a samo wzornictwo powoduje wzrost wartości naszej inwestycji. Inwestycja w złoto może mieć także charakter wirutalny. Elektroniczne złoto jest zapisywane na specjalnych kontach i ma pokrycie w depozytach w formie fizycznej. Dlatego w każdej chwili można wypłacać pieniądze w najważniejszych walutach świata.

Choć inwestycja w złoto uznawana jest za jedną z najbardziej bezpiecznych, nie jest powiedziane, że nie wiąże się ona z żadnym ryzykiem. Złoto może bowiem zostać skradzione, dlatego warto je przechowywać w bankowych depozytach. Wiąże się to z kosztami, ale też z kolejnym ryzykiem, ponieważ bank może ogłosić bankructwo, co jest coraz częściej możliwe, biorąc pod uwagę istniejący kryzys gospodarczy. Dlatego wybierając bank, powinniśmy zdecydować się na pewną placówkę, o dobrej reputacji. Są to na szczęście skrajne przypadki, a złoto samo w sobie jest trwałe – utrzymuje się przez lata, niestraszne są mu ani wojny, ani kataklizmy.